IV zgrupowanie jednostek ratowniczych, Świętoszów

2005.swietoszow.01-b9588
W dniach 30.04.—3.05.2005 na terenie jednostki Wojskowej 2399 w Świętoszowie odbyło się IV Ogólnopolskie Zgrupowanie Jednostek Ratowniczych. Do udziału w tym zgrupowaniu została zaproszona także i nasza Grupa.

Celem, jaki postawili sobie organizatorzy, były ćwiczenia z zakresu koordynacji działań ratowniczych w wypadkach klęsk o charakterze masowym, spowodowanych trzęsieniami ziemi. Biorąc pod uwagę ilość grup, jakie zawitały do Świętoszowa (w sumie ok. 90 ratowników z Wrocławia, Gdańska, Kielc, Warszawy, Sandomierza, Czechowic-Dziedzic, Zgorzelca i Lublina) – grup czasem znacząco różniących się wyposażeniem oraz specyfiką i sposobem pracy, ćwiczenie skoordynowanych działań okazało się niezwykle istotne.

Należy przyznać, że organizatorzy imprezy (GRM Żary, Kompania medyczna ze Świętoszowa i żagański speleoklub „Bobry”) włożyli wiele trudu w przygotowanie wszystkich atrakcji dostępnych uczestnikom zgrupowania. Do dyspozycji uczestników oddano teren campusu z namiotami i elektrycznością, toalety, prysznice, miejsce na ognisko i wiele innych przydatnych i przyjemnych drobiazgów.

Do Świętoszowa przyjechaliśmy w piątkową noc (29.04). Po rozlokowaniu się i krótkim odpoczynku odbyło się spotkanie szefów poszczególnych grup poświęcone ustaleniu szczegółów i przybliżeniu ogólnych zasad obowiązujących na zgrupowaniu.

Pierwszy dzień Zgrupowania (sobota 30.04.) rozpoczął się zbiórką uczestników połączoną ze szkoleniem p/pożarowym. Następnie zaczął się przedpołudniowy blok ćwiczeń. Kolejno były to: zapoznanie z wojskowym sprzętem medycznym (karetka SCAM i ewakuacyjny transporter opancerzony M-113), elementy technik wysokościowych (przejście po moście tybetańskim między dwoma budynkami oraz ścianka wspinaczkowa), obsługa wojskowych systemów łączności, ćwiczenie resuscytacji na fantomie, zapoznanie się z zasadami pracy z psami ratowniczymi oraz spływ pontonem z nurtem Kwisy.

Zakończywszy kilkugodzinne ćwiczenia mogliśmy wziąć udział w festynie zorganizowanym dla mieszkańców Świętoszowa, Z przyjemnością skorzystaliśmy z chwili odpoczynku i z możliwości sfotografowania się na tle leopardów, działek przeciwlotniczych i innego sprzętu z parku maszyn Kawalerii Pancernej. Dodatkowy czas wolny wykorzystaliśmy na ćwiczenia w naszym własnym gronie.

Wieczorem pierwszego dnia Zgrupowania ćwiczyliśmy podczas pierwszej symulacji wspólnych działań ratowniczych podczas katastrofy masowej. Organizatorzy przygotowali na ten czas ponad 50 pozorantów z najrozmaitszymi urazami (dodatkowo ucharakteryzowanych organami zwierzęcymi, sztuczną krwią itp.) i poukrywali ich w pobliskich budynkach, kanałach, studzienkach, oraz na znacznym terenie gruzowisk i w okolicznym lesie. Naszym zadaniem było odnalezienie (przy pomocy psów ratowniczych), zaopatrzenie i ewakuacja poszkodowanych do polowego punktu medycznego. W ćwiczeniach brała udział również Straż Pożarna (którą to koordynator mógł zadysponować np. do ugaszenia płonącego budynku czy zabezpieczenia niebezpiecznych odpadów) oraz sprzęt Kompanii Medycznej (wspomniane wcześniej SCAM-y i M-113). Cała akcja trwała blisko 4 godziny i dała sporo materiału do analiz. Dzień zaś zakończył się „półoficjalną” imprezą przy ognisku.

Drugi dzień Zgrupowania (niedzielę 1.05.) zaczęliśmy od rywalizacji przedstawicieli grup na wojskowym torze przeszkód (warto nadmienić, że pierwsza przedstawicielka płci pięknej, jaka ukończyła tor przeszkód, pochodziła z naszej Grupy). Niedzielne popołudnie przeznaczone było na ogólny relaks podczas festynu w Świętoszowie (połączonego z pokazem ratownictwa dla mieszkańców). Nasza Grupa postanowiła jednak wykorzystać ten czas na kolejne szkolenia. Ćwiczyliśmy przeszukiwanie budynków i ewakuację poszkodowanych z trudno dostępnych miejsc, takich jak, zawalone piwnice czy grożące zawaleniem strychy. Dodatkowo korzystając z dostępności transportera M-113, ćwiczyliśmy wyciąganie poszkodowanych z jego wnętrza i z innych ciasnych i trudno dostępnych miejsc (np. spod transportera). Niedziela zakończyła się oficjalną imprezą integracyjną przy ognisku, z kiełbaskami, napojami, występami lokalnych i przyjezdnych „ukrytych talentów” i innymi ciekawostkami.

Trzeci dzień Zgrupowania (poniedziałek 2.05.) dedykowany był w całości blisko ośmiogodzinnej symulacji działań ratowniczych na rozległym terenie w środku świętoszowskiego poligonu. Scenariusz ćwiczeń przewidywał, obok wielu poszkodowanych ukrytych w lesie, budynkach, kanałach, piwnicach itp., także obecność złodziei i terrorystów oraz pożary, zalane piwnice i inne wypadki losowe. I znów priorytetem działań było ćwiczenie koordynacji poszczególnych służb działających na miejscu zdarzenia: grup ratowników przeszukujących teren, pojazdów Kompanii Medycznej transportujących poszkodowanych, wojska zabezpieczającego ratowników, strażaków wypompowujących wodę z piwnic itp.

Po zakończeniu tej symulacji i podsumowaniu ćwiczeń wróciliśmy do Wrocławia. Wróciliśmy bogatsi o nowe doświadczenia, umiejętności i znajomości – co również jest niezwykle ważne w naszych późniejszych działaniach (np. podczas zabezpieczania Przystanku Woodstock). Z niecierpliwością wyczekujemy kolejnego Zgrupowania, które już na stałe wpisało się w roczny kalendarz imprez dla ratowników.

^